Tag: google

Przychodzi baba

Cywilizacyjna zmiana ostatnich dziesięcioleci zwana potocznie internetem poplątała nieco nasze tradycyjne ścieżki. Jeśli więc chcemy zacząć studia, zamiast do budynku uczelni wpierw udajemy się do Google. Gdy mamy zamiar wyjechać na wczasy, zamiast tracić czas na spacery po biurach podróży – udajemy się do Google. Map zresztą też już nie kupujemy w takiej skali, jak…

Pierwsza stłuczka

Wbrew pozorom zjawisko samochodowej stłuczki ma cały szereg punktów wspólnych z nowoczesnymi technologiami. Właśnie z powodu mniej lub bardziej drobnych kolizji niektóre kraje (by wspomnieć tylko Rosję) stały się prawdziwymi potentatami w konkurencji liczby mikrokamer zainstalowanych w prywatnych pojazdach. Przepis prawa mówiący o obowiązkowej obecności organów ścigania przy każdym incydencie drogowym spowodował, że obywatele masowo…

Wyrocznia

W czasach starożytnych wyrocznia była instytucją tyleż popularną, co niezbędną: odpowiadała wszak na ważne dla ludzi pytania. Zjawisko to pełniło na tak istotną funkcję, iż wyrocznię w Delfach nazywano nawet pępkiem świata, zaś urzędująca tam niejaka Pytia cieszyła się zasłużoną sławą. Procedura była prosta: obywatel po spełnieniu szeregu warunków pytał o coś, kapłanka piła wodę…

Ganz neue hobby

Zanim w sklepach doszło do powszechnego nadużywania przez panie ekspedientki zwrotu „dziękuję również” dominowało tam – na półkach i nie tylko – magiczne słowo „nowość”.  W związku owym szermowaniem nowościami powstało nawet specjalne powiedzonko o starym badziewiu w nowym opakowaniu, fakt pozostaje jednak faktem: nowy towar sprzedaje się lepiej i warto w te nowości wejść.…

Socjologia przyszłości

W przeciwieństwie do nauk technicznych (czy choćby medycyny) socjologia z rewolucji teleinformatycznej skubnęła dla siebie niewiele. Ot – zwykły przeskok z papierowych tabelek do baz danych, porcja sieciowych publikacji oraz stopniowe przechodzenie z badań realnych do wirtualnych. Prawdziwy potencjał internetu na swoich odkrywców socjologicznych jednak dopiero czeka, by zaś odkrywcom pomóc niniejszym przeprowadza się całkowicie…

Jest googlastycznie

Nie ma większego zaszczytu dla firmy niż nazwanie jej imieniem powszechnie wykonywanej czynności. Rank Xerox – za pionierską postawę – został nagrodzony czasownikiem „kserować”, a w angielskiej wersji występuje dobitniejsze „xerox” – choć oczywiście można powiedzieć „copy”. Są i rzeczowniki: Adidasa uhonorowano nazywając jego imieniem każde obuwie sportowe, zaś – w nieco zamierzchłych czasach –…

Coś dla babci

Ponieważ zdecydowana większość piosenek jest o niczym, warto czasem zwrócić uwagę na utwory traktujące o czymś – chociażby o babci. O babci (i to z wielce głębokim przesłaniem) opowiada śpiewanka napisana przez Wojciecha Młynarskiego. Tytuł: „Po co babcię denerwować”. By nie denerwować babci, piosenkowa rodzina – mimo nawiedzających familię nieszczęść typu śmierć wujka, wypadek kuzynki…

Fa fa fa

Wśród najgorszych tortur, jakie mogą spotkać człowieka jedna jest szczególnie bolesna: polega na niemożności przypomnienia sobie tytułu piosenki dudniącej cały czas pod sklepieniem czaszki. Muzyka gra nam właśnie dlatego, że zapomnieliśmy jak się nazywa. Znajomi nie wiedzą, przeszukiwanie płytoteki na nic się zdaje, jednym słowem – dramat. Był co prawda taki gość ze sklepu płytowego,…